Nasi delegaci w podróży do Nowego Jorku i ich udział w konferencji COSP19 w siedzibie ONZ
Początek czerwca dla Piotrka i Moniki, przedstawicieli naszej wspólnoty był pełen inspirujących spotkań, wyjątkowych doświadczeń i zwiedzania jednego z najbardziej fascynujących miast świata, Nowego Jorku. L’Arche International zaprosiła nas do uczestnictwa w 19. sesji Konferencji Państw-Stron (COSP19) Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych (KPON)organizowanej w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych. Więcej na ten temat możecie przeczytać pod tym linkiem:
https://www.larche.org.pl/larche-na-konferencji-cosp19/
Zaś poniżej relacja z wyjazdu napisana przez Piotrka, dla którego wizyta w Nowym Jorku była swoistym american dream 😊.
„Nasza podróż rozpoczęła się w sobotę rano od wyjazdu na lotnisko w Krakowie. Przez Warszawę dotarliśmy do Nowego Jorku, gdzie zamieszkaliśmy w hotelu na Manhattanie. Już pierwszego dnia poznaliśmy Scotta i Donala z Arki (L’Arche) w Belfaście, z którymi szybko nawiązaliśmy fajny kontakt i spędziliśmy wiele wspólnych chwil podczas całego pobytu.
W niedzielę wybraliśmy się z przyjaciółmi z Belfastu na spacer po Nowym Jorku.
Najpierw widzieliśmy Central Park, potem Trump Tower, później zaś Hotel Plaza, w którym kręcony był film „Kevin sam w Nowym Jorku”.
Następnie poszliśmy do biblioteki miejskiej, gdzie była wystawa związana z Kubusiem Puchatkiem.
Wieczorem spotkaliśmy się z pozostałymi uczestnikami spotkania, czyli Andreą, Kat i Renee z L’Arche w Buffalo (w stanie Nowy Jork), a także z Laurą i Hope z L’Arche USA.
W poniedziałek rano poszliśmy do siedziby ONZ na konferencję, podczas której Donal opowiadał jak w L’Arche w Belfaście oraz na całym świecie umożliwia się komunikację osobom z niepełnosprawnością intelektualną. Dotyczyło to także osób, które nie mówią. Donal opowiadał jak te osoby mogą brać udział w życiu społecznym i wyrażać swoje potrzeby na przykład przez malowane obrazy.
Po konferencji wróciliśmy do hotelu, a wieczorem poszliśmy na spacer i widzieliśmy pięknie oświetlony Empire State Building.
We wtorek spędziliśmy dzień w siedzibie ONZ. Byliśmy na oficjalnej ceremonii otwarcia konferencji i wysłuchaliśmy wielu wystąpień. Wypisaliśmy też i wysłaliśmy kartki pocztowe, na przykład do mojej szkoły, do pana Krzysztofa Śmiszka, do pana prezydenta Opola Arkadiusza Wiśniewskiego i do bliskich.
Po kolacji byliśmy na Central Station, czyli na pięknym i wielkim dworcu kolejowym w centrum Nowego Jorku. Później zaś na Times Square kupowaliśmy pamiątki.
W środę ponownie spędziliśmy dzień na konferencji w ONZ. Spotkaliśmy się też z panią Iwoną Lulą, dyplomatką z polskiej misji przy ONZ, która oprowadziła nas po niedostępnych zazwyczaj dla turystów częściach ogromnej siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Wieczorem poszliśmy do teatru na Broadway’u na przedstawienie pod tytułem „Harry Potter i przeklęte dziecko”. Bardzo mi się podobało. Budynek teatru był piękny i wielki, niczym Hogwart, a w przedstawieniu grał Tom Felton, czyli aktor, który w filmach o Harrym Potterze grał Draco Malfoy’a.
Czwartek był ostatnim dniem konferencji w siedzibie ONZ. Wieczorem pojechaliśmy metrem, żeby zobaczyć Statuę Wolności i Most Brooklyński.
W piątek rano spakowaliśmy nasze walizki. Później poszliśmy do sklepu, żeby kupić amerykańskie słodycze. Później zaś pojechaliśmy lotnisko.
Do Polski przylecieliśmy w sobotę rano, wylądowaliśmy w Warszawie, potem mieliśmy przesiadkę na lot do Krakowa i po południu wróciliśmy do Opola.”













